Poczet królów i książąt polskich: Władysław Jagiełło (po litewsku: Jogaila; król Polski w latach 1386–1434). Reprodukcja słynnego portretu malowanego przez Zygmunta Papieskiego z rysunku Jana Matejki. Historyczny poczet królów i książąt polskich – znany nam z lekcji historii, a wizerunki, stroje królewskie i książęce pamiętamy jak nie z książek, to choćby z banknotów. Poczet został odmalowany w kolorze przez Z. Papieskiego oraz L. Stroynowskiego według rysunków Matejki.
„Z Bożej łaski król Polski, ziemi krakowskiej, sandomierskiej, sieradzkiej, łęczyckiej, Kujaw, pan i dziedzic Pomorza i Rusi Czerwonej, najwyższy książę Litwy”
Władysław II Jagiełło – od niego rozpoczyna się dynastia Jagiellonów. Mimo, że pochodził z ówczesnej pogańskiej Litwy, to rządził z szacunkiem majestatu wiary katolickiej. Wszystko to było możliwe, dzięki odziedziczeniu tronu i korony po żonie, Jadwidze Andegaweńskiej. W tamtym wieku nasz kraj jaśniał, złocił się w Europie, obok Cesarstwa Rzymskiego i Niemiec – był najważniejszy. Polska myśl i nauka odgrywała przednią rolę. Król Jagiełło rozumiejąc znaczenie wszechstronnego rozwoju nauki, odnowił uniwersytet krakowski. Kluczowe znaczenie polityczne miało połączenie Polski, Litwy i Rusi, później zwieńczone unią w Horodle. Zwycięstwo gromiące pychę krzyżaków pod Grunwaldem było dowodem skuteczności sojuszów, tak jak i niezłomnej wytrwałości i trzeźwości króla. Jego naturę opisywano jako dobrotliwą, powolną, z pozoru nawet ociężałą. A to cierpliwość, przebiegłość i ostrożność w słowach pozwoliły zatrzymać oderwanie Litwy od Polski oraz nie powodować zatargów między możnymi panami i rycerstwem, których pozycja wtenczas rosła. Przy okazji król Władysław wykazywał się potęgą monarchy niesłużalczego względem obcych mocarstw.
Na podstawie: Wydawnictwo Salonu Malarzy Polskich w Krakowie
Jan Matejko to zdecydowanie najbardziej znany malarz polskiej historii. W XIX wieku, w czasach jarzma austriacko-prusko-rosyjskiego, przedstawiał na płótnach kawał zagadnień towarzyszących istotnym wydarzeniom mającym miejsce w niemal tysiącletnich dziejach naszego kraju. Nie stronił od unowocześniania swoich arcydzieł poprzez mieszanie wątków, postaci i innych niekonwencjonalnych rozwiązań, które możemy sprawdzić w muzeach, albumach lub wystawić reprodukcje poligraficzne Donum Artis na swoich ścianach i dać się przyjrzeć również innym.
Za słowami Michała Krajskiego z tygodnika Polska Niepodległa: „Można powiedzieć, że malarz ten był kimś więcej niż wielkim artystą – także nauczycielem narodu, który ukazywał momenty świetności i upadku, jakie przeżywała nasza ojczyzna”.