Poczet królów i książąt polskich: Stefan Batory (z prawa żony – Anny Jagiellonki – koronowany na króla Polski w 1576 roku). Reprodukcja słynnego portretu malowanego przez Zygmunta Papieskiego z rysunku Jana Matejki. Historyczny poczet królów i książąt polskich – znany nam z lekcji historii, a wizerunki, stroje królewskie i książęce pamiętamy jak nie z książek, to choćby z banknotów. Poczet został odmalowany w kolorze przez Z. Papieskiego oraz L. Stroynowskiego według rysunków Matejki.
„Stefan, z Bożej łaski król Polski, wielki książę litewski, ruski, pruski, mazowiecki, żmudzki, kijowski, wołyński, podlaski, inflancki, a także książę siedmiogrodzki”
Stefan Batory – opatrznościowym darem dla Polski był iure uxoris król Stefan Batory. Książę Siedmiogrodu objął tron nad Wisłą niedługo po ucieczce H. Walezego, którego rządy nie szły w stronę dobra narodu (tak zakończyły się pierwsze próby z wolną elekcją). A znaczenie Batorego w tej sytuacji przywoływał poeta z Czarnolasu Jan Kochanowski, że go „zawsze z Bolesławy równo Polska kłaść będzie”. Stefan Batory był znakomitym monarchą, sprawiedliwego rycerskiego ducha. Rządził w złotym wieku dziejów Polski, do którego to bezpośrednio się przyczynił. Zasłynął w świadomości narodowej m. in. zwycięstwem z Moskwą i zdarzeniem pod Pskowem, gdzie car Iwan IV Groźny prosi o pokój. Pozycja kraju na mapie Europy była diametralnie inna niż obecnie, Polska ponownie stawała się najpotężniejszym krajem na wschodzie Europy. Odbicie Inflant i ziemi połockiej, starcie pychy i zapędów rosyjskich, pokaranie niesfornych magnatów Zborowskich podniosło powagę prawa i królewskiego majestatu.
Na podstawie: Wydawnictwo Salonu Malarzy Polskich w Krakowie
Jan Matejko to zdecydowanie najbardziej znany malarz polskiej historii. W XIX wieku, w czasach jarzma austriacko-prusko-rosyjskiego, przedstawiał na płótnach kawał zagadnień towarzyszących istotnym wydarzeniom mającym miejsce w niemal tysiącletnich dziejach naszego kraju. Nie stronił od unowocześniania swoich arcydzieł poprzez mieszanie wątków, postaci i innych niekonwencjonalnych rozwiązań, które możemy sprawdzić w muzeach, albumach lub wystawić reprodukcje poligraficzne Donum Artis na swoich ścianach i dać się przyjrzeć również innym.
Za słowami Michała Krajskiego z tygodnika Polska Niepodległa: „Można powiedzieć, że malarz ten był kimś więcej niż wielkim artystą – także nauczycielem narodu, który ukazywał momenty świetności i upadku, jakie przeżywała nasza ojczyzna”.